Hej! Miło mi, że tu zaglądasz. Nazywam się Paula i od dziecka uwielbiałam tworzyć. Każda nowa technika była dla mnie wyzwaniem, a poprzeczkę własnych umiejętności z każdym rokiem stawiam sobie coraz wyżej.
Moja artystyczna ścieżka była kręta i kolorowa. Malowałam na szkle i lustrach, przez kilka lat tworzyłam miniaturowe zwierzęta i jedzenie z modeliny, aż w końcu przepadłam bez pamięci w farbach akrylowych. Malowanie obrazów do dziś sprawia, że cały świat wokół mnie znika.
Magia żywicy i koralików
Od początku 2020 roku moją największą miłością stała się żywica. To w niej zamykam ulotne piękno, zatapiając zbierane i suszone kwiaty, tworząc unikalną biżuterię oraz abstrakcyjne kompozycje kolorystyczne. Spod moich rąk wychodzą również akcesoria domowe – unikalne tace, podstawki czy popielniczki.
Wylewnia to jednak coś więcej niż tylko żywica. Choć sama mam małego fioła na punkcie koralików, to w tej dziedzinie absolutnie króluje moja mama! To ona jest prawdziwą mistrzynią koralikowej biżuterii, z której czaruje niesamowite naszyjniki, bransoletki i kolczyki. A jakby tego było mało, to właśnie spod jej rąk wychodzą najprzytulniejsze, dziergane szaliki. Tworzymy razem zgrany, rodzinny duet, w którym twórczość wylewa się z umysłów każdego dnia.
Zapraszam Cię do naszego świata,
Paula & Mama